Opowiadanie

Rozdział 1 ''Dziś Dożynki"

    A więc dziś dożynki. Zaraz zamarznę na śmierć. Nie mogę przestać siedzieć. Powinnam wstać , iść do domu , mama, tata i brat , na pewno się martwią . Siedzę w lesie , pod wierzbą , martwię się. Rooney , nie mogła się dzisiaj spotkać. Patrzę na wschodzące słońce nad Dystryktem 12. Mam 15 lat , to moje kolejne dożynki. Gabe , mój brat ma już 8 lat, nie musi martwić się o dożynki. Głodowe Igrzyska nie są mu straszne. Nagle słyszę jakiś świergot. Co to jest? Szybko wstaję. Widzę poduszkowiec , który na pewno przybliża się do mnie. Nie mogę tu zostać. Katniss też kiedyś miała kłopoty za szwendanie się po lesie. Muszę uciekać ale nie mogę , nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Czuję się , jakby ktoś przytwierdził mnie do ziemi klejem.Nagle z poduszkowca wybiegają ludzie. Łapią mnie za ręce i ciągną. Szarpię , próbuję się wydostać. Nagle słyszę tylko ogłuszający krzyk ... i padam na ziemię.
Budzę się. Leżę na jakiejś sofie.
-Dzień Dobry- mówi Katniss i podchodzi do mnie. Czuję , że cały czas mnie obserwowała. - Witaj Na 100 Głodowych Igrzyskach
-Jjak to? - krzyczę - dziś dożynki . Nie zostałam wytypowana  ...
-Nie wiesz? W tym roku przypadają 100 igrzyska. Ja i Peeta wybieramy trybutów.
-Co?- teraz to już wrzeszczę- Wybrałaś mnie??? - nie mogę w to uwierzyć. 
-Tak, wydajesz mi się odpowiednia.
                                                                ______________________

Siedzę niespokojnie na sofie. Cały czas dociera do mnie , że to ja będę walczyć z innymi trybutami. Inni , silniejszy , z wykształceniem. Zabiją mnie. Taka prawda. Ale Katniss wybrała mnie. Wydaję się odpowiednia? Wydaję ? Ona się zna. 25 lat temu sama brała udział w igrzyskach. Zna się. Na pewno. czyli myśli , że wygram? Zaraz przyjdzie osoba, która będzie przeciwko mnie. A może tak jak Peeta i Katniss  , będziemy musieli oddać wątek miłosny? Nie , nie dopuszczam się do takiej myśli. Nawet się w nikim nie podkochuję. No , jest taki jeden. To kuzyn Rooney ,PJ . Dokładnie Peter John , ale wolę PJ. Jeszcze niedawno słyszałam jego głos. Tak! Wiem , kiedy. Kiedy zostałam ogłuszona słyszałam krzyk. To był jego krzyk. On też jest trybutem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz